
Odkryliśmy polichromie w Domu Stefanusa
Złocenia i polichromie z 1900 roku odkryto na ścianach i suficie klatki schodowej w budynku przy ul. Jaracza 47 w Łodzi, Domu Stefanusa.
Konserwatorzy natrafili na polichromie podczas prac renowacyjnych. Na dwóch polichromiach widać postacie dziecięce. Na trzeciej pojawia się ornament roślinny na tle nieba. Konserwatorzy natrafili także na oryginale złocenia. Kilkadziesiąt lat wcześniej zdobienia były zamalowane farbą olejną.
- Dochowaliśmy wszelkich starań, aby Domowi Stefanusa nadać pierwotny blask. Wynajęliśmy najlepszych w Polsce fachowców. Efekt ich pracy przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. To jeden z najpiękniejszych budynków w Łodzi – mówi Michał Styś, dyrektor zarządzający OPG.
Inwestycja cieszy się już zainteresowaniem potencjalnych najemców. Odkryte polichromie oglądali 12 lutego br. przedstawiciele banków, agencji reklamowych, firm ubezpieczeniowych, konsultingowych oraz działających w sektorze doradztwa personalnego.
Po renowacji, w trzypiętrowym Domu Stefanusa mieścić się będą nowoczesne biura o wysokim standardzie. Łącznie zajmą 1200 metrów kwadratowych powierzchni.
Budynek zostanie wyposażony we wszystkie elementy budynku biurowego klasy A: system dozoru i monitoringu, instalację teletechniczną i komputerową, światłowód, klimatyzację, szybkobieżną windę. Zakończenie prac nastąpi na przełomie lipca i sierpnia. Koszt: ponad 2 miliony euro.
Dom Stefanusa powstał w 1900 roku. Z zewnątrz zachwycał wyważoną architekturą oraz wspaniałymi, witającymi gości kariatydami. Niestety, przez kilkadziesiąt lat były one ukryte pod warstwami farby olejnej. Dopiero teraz ponownie ujrzały światło dzienne. Dlaczego? Po II wojnie światowej budynek został przejęty przez państwo, które było zainteresowane jego zagospodarowaniem, a nie odrestaurowaniem. Jego rewitalizacji podjęła się Orange Property Group (OPG).




