
W łódzkim Technoparku największa komora do badań urządzeń elektrycznych
W Łódzkim Inkubatorze Technologicznym (ŁIT) powstanie największa w Polsce tzw. komora bezodbiciowa, służąca do badań urządzeń elektrycznych. Budowa komory i rozbudowa Inkubatora ma kosztować około 60 mln złotych.
Działający od kilku miesięcy ŁIT to pierwsza duża inwestycja Technoparku - Łódzkiego Regionalnego Parku Naukowo- Technologicznego. Obecnie jest to biurowiec o powierzchni tysiąca metrów kwadratowych, w którym swoją siedzibę znalazło 16 firm działających w branży nowoczesnych technologii.
Jak poinformował we wtorek PAP prezes Technoparku Tomasz Rychlewski w najbliższych latach prowadzona będzie rozbudowa ŁIT, która obejmie rozbudowę laboratoriów, pomieszczeń biurowych i sal konferencyjnych.
Około 40 mln złotych zainwestowanych zostanie w laboratoria, w tym największą w Polsce tzw. komorę bezodbiciową, służąca do specjalistycznych badań kompatybilności elektromagnetycznej urządzeń elektrycznych.
Jak wyjaśnił Rychlewski, każdy przedmiot pod napięciem jest źródłem zaburzeń elektromagnetycznych, bo emituje m.in. fale elekromagnetyczne. Jeśli działający np. w jednym budynku sprzęt nie jest kompatybilny pod tym względem, wzajemnie zakłóca swoją pracę. Prawo Unii Europejskiej wymaga, aby każdy wprowadzany na rynek przedmiot, który zasilany jest prądem, przetestować pod tym kątem.
"Obowiązują już cztery dyrektywy unijne, które nakładają obowiązek certyfikacji poszczególnych urządzeń. Właśnie w tej komorze bezodbiciowej bada się zgodność wszystkich urządzeń. Nasza komora będzie największą w Polsce, większą niż ta którą dysponuje Urząd Komunikacji Elektronicznej. Da nam to pewną przewagę na rynku, bowiem takich komór nie ma też w krajach nadbałtyckich, na Białorusi czy w Czechach. Liczymy na zamówienia z zagranicy i od wojska" - powiedział Rychlewski.
W komorze w łódzkim Inkubatorze będzie można badać rozmaity sprzęt - od żarówek, komputerów, sprzętu RTV i AGD po transformatory, turbiny czy hybrydowe auta. Największe obiekty jakie można będzie badać to np. strażackie busy.
"Producenci sprzętu nie będą już musieli wyjeżdżać za granicę i tam wydawać ciężkich pieniędzy. Będą badali urządzenia u nas i to my będziemy wydawać im certyfikaty zgodności w celu dopuszczenia do sprzedaży" - zaznaczył prezes Technoparku.
Z badań przeprowadzonych na zlecenie Technoparku wynika, że ponad połowa ankietowanych firm zajmujących się produkcją urządzeń elektrycznych chce korzystać z laboratorium jakie powstanie w Łodzi. Każda z nich chce wydać średnio na badania blisko 23 tys. zł rocznie, co - według twórców Inkubatora - daje gwarancje zysku.
Środki na inwestycje pochodzić będą z UE w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. "Czekamy z inwestycją na rozporządzenie rządu dotyczące pomocy publicznej" - podkreślił Rychlewski. Ocenił, że cała inwestycja może być gotowa za dwa lata.
Dzięki rozbudowie nowy, dwupiętrowy budynek Inkubatora będzie trzy razy większy od obecnego. Znajdzie się w nim pięć laboratoriów, 33 biura, w których działalność będzie mogło prowadzić 50 nowoczesnych firm zatrudniających 200 osób. W budynku znajdą się również sale konferencyjne, restauracja; cały obiekt będzie przystosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych.
Pomysłodawcy ŁIT chcą, aby lokowały się w nim przedsiębiorstwa działające w branżach: informatyka, produkcja nowoczesnej aparatury leczniczej produkcja leków, kosmetyków, komponentów farmaceutycznych, odnawialne i nowe źródła energii, produkcja nowych materiałów dla potrzeb medycyny i włókiennictwa, ochrona środowiska, czy biotechnologia.
Specjaliści ŁIT pomagają firmom w znalezieniu źródeł finansowania, tworzeniu wniosków o dotacje z UE i w organizacji spotkań z partnerami ze świata nauki i biznesu. Inkubator będzie również ułatwiał kontakty firm z naukowcami.
Największym udziałowcem Technoparku jest gmina Łódź, która posiada ponad 92 proc. udziałów. Współudziałowcami spółki są także województwo łódzkie i największe wyższe uczelnie.

