
Liczy się twoje-zdanie
Wynajmowani przez firmy zawodowi szeptacze sprawili, że nie wierzymy ukazującym się w Internecie opiniom o produktach. Łodzianin postanowił to zmienić.
Wojciech Zieliński wynajął firmę budowlaną. Sprawdziła się. Chciał wystawić jej dobrą opinię. Gdzie? – Chyba najłatwiej w Internecie – pomyślał. Zauważył jednak, że sieć jest pełna nieprawdziwych opinii o usługach i produktach. Wiele z nich wpisują tzw. zawodowi szeptacze.
- Wiele firm wynajmuje ludzi tylko po to, by ci pisali o nich w Internecie skrajnie pozytywne rzeczy, jednocześnie mocno krytykując konkurencję – opowiada Zieliński. Podobno zarabiają po 20 groszy za każdą opinię, miesięcznie wyciągają nawet do 10 tysięcy złotych. Ile takich osób działa w Polsce, nie wiadomo. – Nikt nie badał tego rynku, a firmy nie chwalą się przecież tym, że takie osoby zatrudniają – dodaje Zieliński. Przez takie nabijanie fałszywych ocen, wiele osób nie wierzy opiniom zamieszczanym w sieci. – Szkoda, warto to zmienić, bo przecież dziś internet to bardzo potężne narzędzie – mówi pomysłodawca portalu. To dlatego Zieliński postanowił stworzyć portal Twoje-zdanie.pl, który będzie odporny na przekłamania.
Prace trwały rok. Długo, bo zwykle takie serwisy powstają w kilka miesięcy. – Ale mnie zależalo, by stworzyć mechanizm, który będzie dokładnie weryfikował wszystkie wpisywane opinie – mówi autor. Wykorzystuje algorytmy matematyczne, statystyczne i psychologiczne. System sprawdzi, czy opinie nie są pisane z tego samego komputera i z jaką częstotliwością się ukazują. Zweryfikuje też wszystkie skrajne noty.
W serwisie będzie można zamieszczać opinie na każdy temat: od pochwał lub słów krytyki dla osiedlowych sklepików, po oceny hipermarketów, salonów kosmetycznych, sprzed tu AGD czy nawet dyskotek.
Firma Wojciecha Zielińskiego działa w łódzkim Technoparku przy ul. Dubois. – Projekt wydawał nam się na tyle ciekawy, że postanowiliśmy zostać partnerem przedsięwzięcia. Szukamy inwestorów chętnych je dofinansować – mówi Tomasz Rychlewski, prezes Technoparku Łódź.
Pieniądze przeznaczone będą na promocje i marketing serwisu. maja pomóc w tym, by portal stał się znany w całej Polsce. Wtedy będzie zarabiać na ogłoszeniach, reklamach i kontach sponsorowanych zamieszczanych w serwisie. – Te będą jednak wyraźnie oznaczone i niezależne od ocen klientów – dodaje autor.

