ŁÓDZKI TECHNOPARK
2008-04-18

Jak rozkręcić pierwszy biznes

Joanna Blewąska

Joanna Blewąska: Co powie pan młodym? Że warto założyć własną firmę?
Marek Szymański
: Na pewno, szczególnie gdy ktoś chce wziąć sprawy w swoje ręce, ni bojąc się ciężkiej pracy. A jest teraz kilka branż, które szybko się rozwijają. To na pewno biotechnologia czy nanotechnologia. Także ekologia ma przyszłość. Unia Europejska zaostrza normy ekologiczne, ale w zamian za to przeznaczy dużo pieniędzy na dostosowanie się przedsiębiorstw do nowych przepisów. Powstaną, a właściwie już powstają firmy, które będą doradzać, co robić z odpadami.
Jaki kapitał trzeba mieć, by zacząć własny biznes?
Przede wszystkim tych początkowych inwestycji nie należy się bać. Część pieniędzy można zdobyć z Unii Europejskiej, powstają coraz to nowe inkubatory technologii. Ja mam 25 lat, kończę studia w Centrum Kształcenia Międzynarodowego na Politechnice Łódzkiej. Przed niespełna dwoma latami założyłem firmę, która zajmuje się doradztwem małym i średnim przedsiębiorstwom oraz tłumaczeniami. Na początek potrzebowałem 50 tysięcy zł kapitału. Częściowo miałem własne pieniądze, wsparłem się tez kredytem.
A pieniądze z UE, o których wspomnieliśmy?
Będziemy się o nie starać na konkretne projekty. Przyznaję, początki nie są łatwe, ale zarabiamy i jesteśmy w stanie spłacać kredyt. Udało nam się zdobyć dwa duże zlecenia. Dla KRUS przez rok będziemy tłumaczyć dokumenty we wszystkich językach europejskich, a dla szpitala Matki Polki promujemy projekt rejestracji do przychodni specjalistycznych przez SMS i internet. Warto inwestować w pasje. Ale trzeba mieć cierpliwość. Nic nie przychodzi samo i nie od razu.
 

powrót