ŁÓDZKI TECHNOPARK
2008-01-02

Farma słoneczna pod Skierniewicami

W Łódzkiem niebawem powstanie pierwsza farma słoneczna. Dzięki energii słońca wyprodukuje ona prąd. To efekt pierwszego spotkania klastra Bioenergia.
Klaster skupia na razie 21 przedsiębiorstw: instytutów naukowo - badawczych, firm konsultingowych oraz instytucji administracji lokalnej. Tuż przed świętami odbyło się pierwsze spotkanie robocze. Efekty? Farma słoneczna w powiecie skierniewickim. Zostaną na niej zamontowane solary zamieniające energię słoneczną w prąd.
Konkretna lokalizacja zostanie wskazana w pierwszym kwartale 2008 r. Jak przekonywał inż. Maciej Sibiński z Zakładu Przyrządów Półprzewodnikowych Politechniki Łódzkiej, nasze województwo to dobre miejsce, by wykorzystywać energię słoneczną. Biorąc pod uwagę czynniki meteorologiczne, w Łódzkiem maksymalnie można "wyprodukować" ponad 18 gigawatów energii zasilającej domy czy przedsiębiorstwa.
Energię słońca do ogrzewania wody od kilku miesięcy wykorzystuje Spółdzielnia Mieszkaniowa Radogoszcz - Zachód - Na razie to program pilotażowy, bo panele słoneczne są na dachu tylko jednego z budynków. Ale już wiemy, że działają one nawet zimą, gdy nie ma za wiele słońca - mówi Piotr Lebiedziński, prezes spółdzielni. - W taką pogodę jak teraz panele są w stanie tylko częściowo podgrzać wodę, ale i tak się to opłaca. Za to latem liczymy, że dzięki nim w ogóle nie będziemy zużywać energii do ogrzewania wody. Problemem są tylko wysokie koszty zakupu i instalacji. Gdyby nie pomoc z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i innych źródeł pewnie byśmy się na takie rozwiązanie nie decydowali.
W planach klastra Bioenergia jest również ewidencja gruntów, które mogą zostać wykorzystane do uprawy roślin energetycznych. Ich spalanie daje bardzo niewielkie zanieczyszczenia. Według ekspertów klastra w Łódzkiem znajduje się sporo nieużytków i gleb pobagiennych. Na przykład w powiecie skierniewickim pod "energetyczne" uprawy nadaje się aż 400 hektarów. A naukowcy stale pracują nad nowymi gatunkami roślin.
- Ich popularność bardzo rośnie, bo są alternatywą dla paliw kopalnych - mówi Mieczysław Grzesik z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach. - Pamiętajmy, że do 2020 r. Polska zobowiązała się jedną piątą energii pozyskiwać ze źródeł odnawialnych. Tymczasem na razie ten odsetek zależnie od metod obliczeniowych waha się od 2 do 5 proc. Na razie wśród upraw roślinnych najpopularniejsza jest wierzba energetyczna. Ale jej duże zagęszczenie nie jest zbyt bezpieczne. Co się stanie w przypadku ataku jakiejś choroby lub owadów? Dlatego pracujemy nad kolejnymi gatunkami. Ponieważ w okolicach Łodzi dominują słabe gleby, skupiamy się na nowych odmianach żyta i kukurydzy.
Ponadto klaster chce wyłonić wykonawcę farmy wiatrowej. Byłaby wykorzystywana przez klaster oraz Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Co więcej Technopak Łódź planuje przeznaczyć część planowanego laboratorium do badań nad odnawialnymi źródłami energii oraz zbudować "miasteczko odnawialnych energii". Koordynatorem działań klastra Bioenergia jest łódzkie Stowarzyszenie Doradców Gospodarczych Pro-Akademia, a spotkanie zorganizowano w łódzkim Technoparku.
 

powrót