
Wszyscy jesteśmy nienormalni i tańczymy Papayę
Przeczytaj i posłuchaj http://radiozet.pl/News/News.aspx?NewsId=2328
Ponad dwustu Łodzian zatańczyło na rynku Manufaktury "Papaya Dance" - taniec do piosenki Urszuli Dudziak. Imprezę zorganizowała Fundacja Jaś i Małgosia, która prowadzi akcję "Wszyscy jesteśmy nienormalni". Fundacja pomaga osobom niepełnosprawnym.
Włączyli się do niej m.in. uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych, osoby niepełnosprawne, dorośli, władze miasta. Na scenie wystąpiła Urszula Dudziak, która też tańczyła.
Piosenkarka jest zdumiona tym co dzieje się wokół utworu. "Ta piosenka ma 32 lata, i nagle ten szał. Jak tsunami leci szerokim pasem po świecie" – mówiła. Cieszy się z mody na tę piosenkę, bo ma ona w sobie dobrą energię. "Ludzie się cieszą jak to tańczą, śmieją się, są radośni" – wyjaśniła.
Dudziak przyznała, że po raz pierwszy usłyszała o szale na piosenkę, gdy była w Szwajcarii na nartach. Zadzwoniono do niej z Warszawy z pytaniem o utwór. "Bardzo się zdziwiłam, ale kiedy zajrzałam do internetu osłupiałam. To był szok dla mnie" – powiedziała. A najbardziej zaskoczył ją i wzruszył do łez widok armii filipińskiej tańczącej "Papaya Dance".
"Papaya" pochodzi z roku 1976. Został napisany przez Michała Urbaniaka i Dudziak na jej debiutancką płytę wyprodukowaną przez Michała Urbaniaka. Na płycie grali muzycy Milesa Davis'a. Był wielkim hitem na całym świecie, z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych. Dziś znowu święci triumfy od Filipin przez Meksyk aż po Amerykę Południową

