
Nie róbmy promocji od czapy
Miasto, tak jak każda firma, instytucja, produkt, marka czy osoba publiczna, potrzebuje dobrego wizerunku. Aby go budować potrzebuje konsekwentnych działań opartych na solidnym fundamencie. Nie uda się zbudować pozytywnego wizerunku działając „od czapy”.
Fundamentem działań promocyjnych powinny być wydarzenia i instytucje już pozytywnie kojarzone z Łodzią, np.: Festiwal Dialogu 4 Kultur, Camerimage, Muzeum Sztuki, Fashion Week. Należałoby zadbać, aby usłyszał o nich każdy Polak, np. wzmocnić ich akcje bilboardowe, czy zbudować dla nich partnerstwo z ogólnopolską telewizją. One już promują Łodź potrzebują tylko, by spiąć je „klamrą”, wspólną ideą. Tą ideą mogłaby być na przykład kreatywność łodzian.
Czy Łódź potrzebuje dobrej promocji ? Chcąc przekonać ludzi do miasta, trzeba nieustannie pracować nad tym, aby jego nazwa – tak jak każda marka – budziła wyłącznie pozytywne emocje. Decydujące jest pierwsze skojarzenie. Od niego zależy, czy biznesmen zechce otworzyć firmę, dzięki czemu powstaną miejsca pracy, czy przyjadą turyści, którzy zostawią pieniądze i będą opowiadać, jakie czekały na nich atrakcje wreszcie, czy miasto jest w stanie przyciągnąć nowych mieszkańców i zachęcić ich do związania z nim swojego życia.
Czy mamy strategię wizerunkową dla marki Łódź? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sam. Naszą intencją jest wywołanie dyskusji o Łodzi. Chcemy rozmawiać o tym, co robimy dobrze, a co robimy źle. Pragniemy też podpowiadać konkretne rozwiązania i podsuwać pomysły.
Rozmawiajmy, by Łódź nie miała promocji „od czapy”.

